نبذة مختصرة : Dwa obrazy Rembrandta: „Dziewczyna w ramie obrazu” i „Uczony przy pulpicie” z kolekcji Zamku Królewskiego w Warszawie – historia, badania i konserwacjaW latach 2004–2006 w Zamku Królewskim w Warszawie przeprowadzono badania i konserwację dwóch obrazów Rembrandta van Rijn (1606–1669): Dziewczyna w ramie obrazu i Uczony przy pulpicie, namalowanych w technice olejnej na podłożach drewnianych, około 105,5 × 76,5 cm, sygnowanych i datowanych na rok 1641. Są to tzw. tronie – wizerunki nieznanych osób, w późniejszym czasie połączone w pendant tytułami i wymiarami. Do zbiorów polskich obrazy trafiły z berlińskiej kolekcji hrabiów Kamecke, kupione w roku 1777 przez Stanisława Augusta Poniatowskiego. W 1815 roku obrazy zostały sprzedane Kazimierzowi Rzewuskiemu, a następnie były dziedziczone przez rodzinę Lanckorońskich. Od roku 1902 były one publicznie udostępniane w wiedeńskim pałacu Karola Lanckorońskiego i pozostawały w jego kolekcji do czasu II wojny światowej. Po roku 1950 odzyskane przez spadkobierców kolekcjonera po hitlerowskiej grabieży zostały uznane za zaginione i tym samym – stały się niedostępne dla badaczy. W roku 1969 na podstawie fotografii autorstwo Rembrandta zakwestionował Horst Gerson. Jako niedostępne nie mogły też być uwzględnione w trzecim tomie Corpus of Rembrandt paintings, obejmującym lata 1635–1642. W roku 1994 w darze profesor Karoliny Lanckorońskiej dla demokratycznej Polski oba dzieła – wcześniej utajnione przez właścicieli – zostały przekazane do Zamku Królewskiego w Warszawie. W przeszłości cieszące się dużym uznaniem obrazy były wielokrotnie kopiowane. Przedstawiają je grafiki G.F. Schmidta z 1769 i 1770 roku oraz W. Ungera z 1876 roku, miniatury W. Lesseura z 1797 roku, anonimowe olejne kopie na podłożu płóciennym w zamkach na Wawelu i w Złoczowie (Ukraina); olejne kopie portretu kobiecego znajdują się też w muzeach w Kopenhadze, Wilanowie i Łańcucie. Najbliższe oryginałom są grafiki G.F. Schmidta, a portretowi Dziewczyny – kopia kopenhaska. Zwraca uwagę fakt, że w kopiach Dziewczyny ...
No Comments.